Prawo rynku

Coś nie idzie mi ostatnio pisanie o codzienności. Znowu liczyłam na tornado, które wywieje pustynny kurz z mojej wyobraźni i kreatywności i pozwoli mi napisać porywający post, a tu po prostu życie, życie. Dziś trzeci dzień drugiego długiego weekendu w październiku. Trzydniowy weekend powinien obowiązywać cały rok na całym świecie. Cztery dni w pracy, trzy … More Prawo rynku

Comfort zone w microbusie

To jeszcze nie jest czas na post pod tytułem „Za co najbardziej lubię Egipt”, bo nie zebrałam jeszcze wystarczająco dużo materiału. Uświadomiłam sobie dzisiaj natomiast, leżąc na kanapie do góry nogami (pomaga na krążenie), że właśnie kończą się wakacje. To oznacza, że lada moment ulice zapełnią się szkolnymi busami i rodzicami odwożącymi dzieciaki do szkół… … More Comfort zone w microbusie

7 rzeczy, do których trudno jest mi się przyzwyczaić w Kairze

Zawsze wydawało mi się, że jestem bardzo odporna na zmiany. Przeprowadzałam się 9 razy w życiu, mieszkałam w kilku różnych miastach, dość często zmieniałam pracę. Nowe otoczenie napędzało mnie i cieszyło. Trochę inaczej jest teraz. (Uwaga! W tym poście wychodzi ze mnie straszna maruda i będziecie mieli ochotę nakopać mnie w dupę i powiedzieć: to … More 7 rzeczy, do których trudno jest mi się przyzwyczaić w Kairze